Poniedziałek, 17.12.2018

Czy szkoła uczy bezmyślności?

  • 20.11.2018, 15:00 (aktualizacja 22.11.2018 09:45)
  • Edyta Gąsior
Czy szkoła uczy bezmyślności?
Szkoła powinna być miejscem bezpiecznym, inspirującym do rozwoju, przygotowującym do dorosłego życia. Niestety realia pokazują, że często właśnie w tym miejscu dzieci spotykają się po raz pierwszy z przymusem, brakiem zrozumienia, nudą.

Sposób, w jaki jesteśmy wychowywani, w znaczny sposób wpływa na poziom naszej późniejszej uległości wobec nakazów i poleceń innych osób (potwierdzają to badania przeprowadzone w 1974 roku przez Stanleya Miligrama). Być może nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale naszej kulturze,bardzo powszechne jest nawoływanie rodziców do bezrefleksyjności: „Jak Pani w szkole każe Ci coś zrobić, to nie kombinuj, nie dopytuj (nie myśl),  po prostu to zrób”. Zazwyczaj dziecko, za szybkie wykonanie polecenia jest nagradzane – chociażby słownie. „Bycie grzecznym” opłaca się – nieprzerywanie, idealnie uzupełnione zeszyty ćwiczeń, najlepsze oceny.

„Po co mam zrobić szlaczek w zeszycie?” – według większości jest pytaniem bezsensownym i zbędnym. I tak oto, od małego, człowiek uczy się bezmyślności i szybkiego reagowania na polecenia. Socjalizacja bezrefleksyjności odbywa się nie tylko w szkole podstawowej, ale także w średniej, gdzie

 

ale nie potrafią wytłumaczyć tych znaczenia własnymi słowami - zgodnie ze studencką zasadą „zzz” – zakuć, zdać, zapomnieć (bez zapić).

 

Co jednak z dziećmi, które chciałyby rozwijać się w innym kierunku? Nie mają predyspozycji do przedmiotów ścisłych, ale za to kochają np. taniec i chętnie poświęcałyby mu każdą wolną chwilę? Nie trudno wypracować sobie łatkę kogoś słabszego, trudnego.

Oczywiście wiele zależy od osoby prowadzącej zajęcia – czy wspiera kreatywność, czy dąży do standaryzacji zachowań.

Alternatywą dla tradycyjnej szkoły jest edukacja demokratyczna, której idea zawiera się w następującym zdaniu: „Nie będziemy dostosowywali dzieci do formatu, to szkoła ma dostosować się do dzieci”. Wartości i zasady, które towarzyszą takim szkołom to przede wszystkim szacunek, kompetencje uczniów, które są celem uczenia się, a nie ilość wiedzy.

Przykładem takiej szkoły w Polsce jest Fundacja Wolna Szkoła w Warszawie. Założenia szkoły to przede wszystkim stymulacja do pełnego samorozwoju: do uzyskania wysokiej samoświadomości, podejmowania odpowiedzialnych wyborów oraz wiedzy i umiejętności potrzebnych do prowadzenia spełnionego życia. Główne kompetencje po zakończeniu nauki to pewność siebie, samoświadomość, umiejętność logicznego myślenia.

 

Edyta Gąsior
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu mielecity.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Pozostałe

optAd360 AI Engine -please insert this code on EVERY PAGE at the top of the section- ---------------------------------------------------------------