Wtorek, 23.04.2019

SPORT. Historia zatoczyła koło. Powrót w wielkim stylu Huberta Korneckiego

  • 2.04.2019, 10:24 (aktualizacja 02.04.2019 21:23)
  • Edyta Gąsior
SPORT. Historia zatoczyła koło. Powrót w wielkim stylu Huberta Korneckiego
Nikt nie spodziewał się, że po 6 latach, zawodnik piłki ręcznej, Hubert Kornecki, znów założy biało-niebieską koszulkę. Co prawda szczypiornista przez cały czas śledził losy klubu, ale nie był w stanie przewidzieć, że za niedługo sam zagra mecz w tej drużynie. Pierwsze wystąpienie Huberta będzie miało miejsce już w środę w spotkaniu z Piotrkowianinem. Co ciekawe również przeciwko tej drużynie debiutował w 2012 roku w PGNiG Superlidze i było to w barwach Stali Mielec.

 

Opuszczenie Stali Mielec... i co później? Jak wyglądało te sześć lat?

Hubert został zawodnikiem Wybrzeża Gdańsk. W Trójmieście występował przez pięć sezonów, a następnie przeniósł się do Zabrza, gdzie niestety ze względu na kontuzje stopy nie zdążył zadebiutować. Kilkanaście dni temu Górnik rozwiązał jednak kontrakt z reprezentantem Polski. Tym samym Kornecki stał się wolnym zawodnikiem.

 

Propozycja powrotu do Stali pojawiła się dość niespodziewanie. Jak wspomina zawodnik, dostał telefon z propozycją. Trener przedstawił jak wygląda sytuacja w klubie obecnie, bo ja wiadomo zaszło tu sporo zmian, ale atmosfera pozostała taka sama. 

 

Po pobycie w Gdańsku, nie spodziewałem się, że kiedykolwiek będę miał możliwość powrotu do Mielca. Gdańsk to było miasto w którym się zakochałem, od razu, gdy tam przyjechałem i tam też planowałem przyszłość. Jednak nigdy nie zamykałem drzwi do Stali. Miałem cały czas kontakt z chłopakami  śledziłem losy drużyny.

Propozycję powrotu szczypiornista przez pewien czas rozważał i konsultował, ale padła odpowiedź: TAK. Warto zaznaczyć, że po rozwiązaniu kontraktu z Zabrzem zawodnik miał  myśli, aby skończyć karierę, przygodę z piłką ręczną. Na szczęście udało się dojść do porozumienia.

Mam nadzieję, że teraz zdrowie będzie mi dopisywało. Na pewno kiedy wracałem na parkiet, dawałem z siebie 100 procent i między grą sprzed urazu i po urazie nie było widać różnicy. Może mój powrót nie będzie jakiś spektakularny, ale gdy wrócę do gry, dam z siebie wszystko.

A jakie wspomnienia pozostały z tego wcześniejszego okresu?

W Mielcu występowało wówczas wielu znanych zawodników, można powiedzieć, ikony piłki ręcznej w Mielcu. Jak wspomina szczypiornista, to była dla młodego zawodnika bardzo cenne doświadczenie. 

Dużo się wtedy nauczyłem, zadebiutowałem, zobaczyłem jak to wygląda i gdzieś to później, w kolejnych latach mi pomogło. Ukształtowało mnie to w pewien sposób, w sensie jako zawodnika. To doświadczenie wykorzystywałem w późniejszych latach.
 

Mamy nadzieję, że współpraca ze Stalą Mielec i tym razem zaowocuje. 

Życzymy powodzenia! 

 

 

 

Edyta Gąsior
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu mielecity.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Pozostałe

optAd360 AI Engine -please insert this code on EVERY PAGE at the top of the section- ---------------------------------------------------------------