Wtorek, 16.07.2019

SPORT. Historia zatoczyła koło. Powrót w wielkim stylu Huberta Korneckiego

  • 02.04.2019, 10:24 (aktualizacja 02.04.2019, 21:23)
  • Edyta Gąsior
Podziel się:
Oceń:
SPORT. Historia zatoczyła koło. Powrót w wielkim stylu Huberta Korneckiego
Nikt nie spodziewał się, że po 6 latach, zawodnik piłki ręcznej, Hubert Kornecki, znów założy biało-niebieską koszulkę. Co prawda szczypiornista przez cały czas śledził losy klubu, ale nie był w stanie przewidzieć, że za niedługo sam zagra mecz w tej drużynie. Pierwsze wystąpienie Huberta będzie miało miejsce już w środę w spotkaniu z Piotrkowianinem. Co ciekawe również przeciwko tej drużynie debiutował w 2012 roku w PGNiG Superlidze i było to w barwach Stali Mielec.

 

Opuszczenie Stali Mielec... i co później? Jak wyglądało te sześć lat?

Hubert został zawodnikiem Wybrzeża Gdańsk. W Trójmieście występował przez pięć sezonów, a następnie przeniósł się do Zabrza, gdzie niestety ze względu na kontuzje stopy nie zdążył zadebiutować. Kilkanaście dni temu Górnik rozwiązał jednak kontrakt z reprezentantem Polski. Tym samym Kornecki stał się wolnym zawodnikiem.

 

Propozycja powrotu do Stali pojawiła się dość niespodziewanie. Jak wspomina zawodnik, dostał telefon z propozycją. Trener przedstawił jak wygląda sytuacja w klubie obecnie, bo ja wiadomo zaszło tu sporo zmian, ale atmosfera pozostała taka sama. 

 

Po pobycie w Gdańsku, nie spodziewałem się, że kiedykolwiek będę miał możliwość powrotu do Mielca. Gdańsk to było miasto w którym się zakochałem, od razu, gdy tam przyjechałem i tam też planowałem przyszłość. Jednak nigdy nie zamykałem drzwi do Stali. Miałem cały czas kontakt z chłopakami  śledziłem losy drużyny.

Propozycję powrotu szczypiornista przez pewien czas rozważał i konsultował, ale padła odpowiedź: TAK. Warto zaznaczyć, że po rozwiązaniu kontraktu z Zabrzem zawodnik miał  myśli, aby skończyć karierę, przygodę z piłką ręczną. Na szczęście udało się dojść do porozumienia.

Mam nadzieję, że teraz zdrowie będzie mi dopisywało. Na pewno kiedy wracałem na parkiet, dawałem z siebie 100 procent i między grą sprzed urazu i po urazie nie było widać różnicy. Może mój powrót nie będzie jakiś spektakularny, ale gdy wrócę do gry, dam z siebie wszystko.

A jakie wspomnienia pozostały z tego wcześniejszego okresu?

W Mielcu występowało wówczas wielu znanych zawodników, można powiedzieć, ikony piłki ręcznej w Mielcu. Jak wspomina szczypiornista, to była dla młodego zawodnika bardzo cenne doświadczenie. 

Dużo się wtedy nauczyłem, zadebiutowałem, zobaczyłem jak to wygląda i gdzieś to później, w kolejnych latach mi pomogło. Ukształtowało mnie to w pewien sposób, w sensie jako zawodnika. To doświadczenie wykorzystywałem w późniejszych latach.
 

Mamy nadzieję, że współpraca ze Stalą Mielec i tym razem zaowocuje. 

Życzymy powodzenia! 

 

 

 

Edyta Gąsior

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu mielecity.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Pozostałe

optAd360 AI Engine -please insert this code on EVERY PAGE at the top of the section- ---------------------------------------------------------------